Blog > Komentarze do wpisu
Wizyta we Lwowi cz.1

W ramach urlopu na rodzinnym Podkarpaciu wraz z żoną odwiedziliśmy Lwów. Tym razem zakupiłem 2 płyty Hajdamaków w cenie 32 hrywien każda, co w przeliczeniu na złotówki wyniosło ok. 13 złotych za płytę CD. Tak tanio to ja dawno nie kupiłem, tym bardziej, ze ich płyty w Polsce kosztują od 27 złotych. Natknąłem się tam na coś nietypowego dla polskiego rynku muzycznego. Płyta składanka z 88 utworami w formacie mp3. W ten sposób mam 4 płyty w cenie jednej i do tego nie muszę konwertować do mp3. Za cenę 39 hrywien (15 złotych). Ciekawe kiedy w Polsce pojawią się takie składanki?

niedziela, 15 sierpnia 2010, leszlong

Polecane wpisy

  • Jak Kozacy pisali list do rosyjskiego herszta

    Kolejna odsłona kanału kabaretowego Kanału 95 pod ww. tytułem. Rosyjski pachanie, pocałuj mnie w połoninę, w druga połoninę, a potem w dolinę!

  • Kto chce żyć w takim państwie??

    Oto fakty prosto z rosyjskiej telewizji. Rosyjskiej czyli prawdomównej, jak uważa wielu prorosyjskich internautów. Czy po oglądnięciu takiej ilości faktów, chci

  • Skecz o Putinie i Kabajewej

    Dogrzebałem się w zbiorowisku sieciowym czyli "Jutubie" kanału kabaretowego Studia Kanał 95 ze skeczem pt. "Młoda rodzina czyli Władymir Putin i Alina Kabajewa"

Komentarze
Gość: Arek, *.217.146.194.generacja.pl
2010/08/15 21:13:54
Na Ukrainie nie przestrzega się zupełnie praw autorskich. Dość powiedzieć, że w Polsce jest z tym problem, a na Ukrainie nie ma. Tam nie ma pojęcia prawa autorskie po prostu.

Tak więc już wiesz, dlaczego tam kosztuje mniej. Niestety nie doczekasz się szybko podobnych cen w Polsce...
-
2010/08/15 21:52:08
@Arek: Naprawdę nie przestrzega się praw autorskich?? Na moich płytach jest hologram, taki jaki widnieje na płytach CD wydanych w Polsce. Na tej składance też jest hologram. Więc legalna płyta wydana na terenie Ukrainy, sprzedawana w sklepie muzycznym, a nie na bazarze. Wydawcą jest Comp Music (compmusic.kiev.ua/), na terenie Ukrainy współpracujący z EMI. Gdyby poziom piractwa i braku poszanowania praw autorskich był problemem na Ukrainie, to duże wytwórnie muzyczne nie współpracowałyby z firmami ukraińskimi.
-
Gość: laleczka, *.ssp.dialog.net.pl
2012/09/14 23:50:15
Ja w zeszłym roku kupiłam Tercję Pikardyjską w przeliczeniu na złotówki za 13 zł. W Polsce są nie do znalezienia, a jeśli już to nie w takich pieniądzach. Prawa autorskie na Ukrainie istnieją, ale chyba nie są do końca przestrzegane... to zupełnie tak jak u nas.
A Lwów polecam, piękne miasto i blisko granicy :-)

-
2013/10/02 15:53:53
po prostu zwykły cd 10 piosenki wav, mp3 może zostać zrealizowane, jeśli setki jilbab