Zakładki:
Blogi o tematyce ukraińskiej
Dla ciała i duszy
Media on-line
Moje podróże z żoną
Polecam
Strony oficjalne Ukrainy
Strony związane z Ukrainą
Tego bloga linkują

środa, 30 maja 2007
Kijów - serce Ukrainy

Tym razem filmiki o Kijowie - stolicy Ukrainy. Przygotowane i wstawione przez innych na youtube.com. Warto pooglądać i może kiedyś samemu pozwiedzać to miasto. Chociażby w 2012 ;-).

 

Przypominałem sobie czas spędzony z żoną w Kijowie we wrześniu, spacery po Chreszczatyku, zwiedzanie wielu zabytków, stołowanie się w "Damaszniej Kuchni", zwiedzanie skansenu. Oj powróciłby tam człowiek na parę dni znów.

 

Kto nie korzystał z metra moskiewskiego, ten będąc w Kijowie, może sobie wyobrazić jak wyglądają stacje metra w stolicy Rosji. Klimat podobny, wagoniki pewnie też, wystrój stacji prawie ten sam.

Na koniec trochę tendencyjny filmik porównujący Ukrainę z USA. Może nietematycznie, ale jest tam za to wiele ujęć z Kijowa (sekcja kościoły, centra handlowe, pomniki).

 

PS. Piosenka o kijowskim metrze. Nie do wiary, ale tam słowami są nazwy poszczególnych stacji!! Czego to się nie da zaśpiewać.

 

wtorek, 29 maja 2007
"Fałszywy opis, prawdziwe zbrodnie"

 

W wydaniu sobotnio-niedzielnym "Rzeczpospolitej" z dnia 19-20 maja 2007r. Ada Rutkowska oraz prof. Dariusz Stola w artykule pt. "Fałszywy opis, prawdziwe zbrodnie" dowodzą, że fotografia pokazująca bestialstwo OUN-UPA na Wołyniu w 1943 roku, w rzeczywistości przedstawia dzieci zamordowane przez Cygankę w 1923r. Podawane argumenty w pełni wykazują brak powiązania zdjęcia z sytuacją na Wołyniu w latach 1943-1944. Wspomniany artykuł można też znaleźć na stronie Kościoła Grekokatolickiego.

Co nie przeszkadza Janowi Niewińskiemu, szefowi komitetu kresowiaków, bronić makabrycznego projektu. "- Pomnik nie jest dokumentem. To artystyczna wizja prof. Koniecznego pokazująca martyrologię najbardziej niewinnych. Miał przedstawić dzieci wbite na sztachety czy wykrojone nożem OUN-owca z łona matek? Wybrał wizję mniej drastyczną, ale poruszającą - mówi Niewiński." W imię tzw. artystycznej wizji, ma zostać wybudowany pomnik oparty o fotografię, która nie ma żadnego związku z Wołyniem. Może niech artysta wkomponuje w pomnik komorę gazową, ta wizja też mniej drastyczna, ale za to bardziej poruszająca. Kto za 100-200 lat będzie pamiętał o tym artykule, a pomnik w takiej formie pozostanie jako informacja jakimi metodami OUN-UPA mordowała Polaków na Wołyniu. Kto wówczas będzie pamiętać, że jest to tylko artystyczna wizja??? Pomnik ofiar zbrodni wołyńskiej może powstać, ale nie w takiej formie. Dla zainteresowanych obroną wizji nowego pomnika, przypominam, że jest jeden pomnik ofiar tragedii na Wołyniu stojący w Warszawie od 2003r. Jest zaniedbany, nikt się nim za bardzo nie interesuje, nikt z kresowiaków o nim nie wspomina. Komu zależy na budowie nowego pomnika w formie tak mocno dyskusyjnej?

Weźmy sytuację odwrotną. Ukraińcy chcą wybudować pomnik ofiar pomordowanych w 1947r. w trakcie akcji "Wisła" lub nowy pomnik pomordowanych w Pawłokomie w 1945. W tym pomniku jest wizerunek człowieka nadziewanego na pal lub podobnie makabryczny widok. Oczywiście takiej formy śmierci nie było, ale przecież wizja autora pozwala mu na wszystko, zgodnie z w/w słowami p.Niewińskiego. Czyż nie?

 

Dla zainteresowanych podaję linki do:

- artykułu Antina Borkowskiego z "Ukraina Mołoda";

- rozmowy z prof. Koniecznym, broniącego swojej wizji pomnika;

- artykułu zamieszczonego na stronie internetowej rządu Ukrainy.

czwartek, 24 maja 2007
Orzeł wylądował?
 
berkut
zródło: pravda.com.ua
 
berkut2
zródło: pravda.com.ua
 
Dziś jednostka specjalna MSW "Berkut" umożliwiła ministrowi spraw wewnętrznych, Wasylowi Cuszko, wejście do Prokuratury Generalnej, gdzie spotkał się ze zdymisjonowanym przez prezydenta Juszczenkę prokuratorem generalnym Światosławem Piskunem (gpu-ua.info) oraz Rajsą Bohatyrową - liderem frakcji w Partii Regionów. Spotkanie to odbyło się w związku z odwołaniem prokuratora generalnego i mianowaniem na to stanowisko prokuratora Krymu Wiktora Szemczuka. Sekratarz RNBO Pljuszcz poinformował, że powodem dymisji Piskuna było niezłożenie mandatu deputowanego, jednak sam zainteresowany oświadczył, że prawdziwym powodem jego dymisji jest  niezadowolonie prezydenta z jego wypowiedzi dotyczących sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
 
Akcja "Berkuta"- zródło:
 
Prezydent Ukrainy, po akcji oddziału sił specjalnych, zaapelował do funkcjonariuszy resortów siłowych o nieuleganie presji i działanie w ramach prawa czyli powstrzymywanie się od ingerencji w politykę (gazeta.pl, unian.net). Jednocześnie minister obrony narodowej Anatolij Hrycenko poinformował, że na razie wojsko znajduje się w koszarach, ale nie wyklucza on udziału armii w rozwiązaniu kryzysu politycznego (gpu-ua.info). Premier Janukowycz w związku z tymi wydarzeniami, natychmiast zwołał nadzwyczajne posiedzenie swojego gabinetu (pravda.com.ua, unian.net).
 
Polecam przeczytać dwa artykuły z ukraińskiej gazety rosyjskojęzycznej "Donbass" pt. "Rozpoznanie bojem" (o konsekwencjach dymisji Piskuna i reakcji ministra Cuszko) oraz "Zgrane trio" (o powtórce z Kuczmy w wersji Juszczenki). Można wyrobić sobie własny pogląd na temat jak wygląda polityka na Ukrainie, gdzie nie ma schematów "demokratyczny/ niedemokratyczny" oraz "prozachodni/prorosyjski". W Polsce jak i w zachodniej części UE jest szeroko propagowana wersja, iż Juszczenko jest demokratą. Nic bardziej mylnego. On tylko bardziej niż inni na ukraińskiej scenie aprobuje zasady demokratyczne, co nie wyklucza, że w razie zagrożenia prezydnet Ukrainy może postąpić jak Kuczma 3 lata temu.
 
Dla szerzej zainteresowanych kalendarium zdarzeń - pravda.com.ua (po ukraińsku) oraz świeży wpis na ukraińskim blogu politycznym - "Wariant siłowy?"

czwartek, 17 maja 2007
52.Międzynarodowe Targi Książki (17-20 maja)
 
MTK

W tym roku honorowym gościem na MTK w Warszawie jest Ukraina. Ponad 100 ukraińskich wydawców zaprezentuje swoją ofertę. Odwiedzający targi zapoznają się nie tylko z literaturą naszego wschodniego sąsiada, ale również z jego historią, tradycjami i obrzędami. Odbędą się również pokazy filmów dokumentalnych, wystawy fotograficzne i koncerty (m.in. wiejskich śpiewaków z ukraińskiego Polesia Zachodniego, ze wsi Perebrody i Stari Koni. I będzie można samemu zaśpiewać podczas warsztatów prowadzonych przez zespół Muzyka z Drogi).
Spotkać się będzie można z zaproszonymi pisarzami ukraińskimi, w tym z Jurijem Andruchowyczem, Serhijem Żadanem (rozmowa z pisarzem), Andriejem Kurkowem, Tarasem Prochaśko, Sofiją Andruchowycz (za: gazeta.pl, utro.ua, ksiazki.wp.pl). Wydawnictwo Czarne zaprezentuje 4 nowe książki ukraińskie - szczegóły tu . Zaś Związek Ukraińców w Polsce zaprasza na dwie ciekawe prezentacje zrealizowane przez niezależne czasopismo kulturalne "Ji" i wydawnictwo "Grani-T": pierwszego ukraińskiego albumu o Johannie Georgu Pinselu (18 maja) oraz albumu "Nasze zwycięstwa w obronie Europy" (19 maja).

środa, 16 maja 2007
Wielki Głód/ Голодомор
W 1929 roku w Związku Radzieckim rozpoczęto kolektywizację wsi w ramach podjętego planu pięcioletniego (1929-1933). W zamyśle planistów miała być dobrowolną formą zrzeszania się rolników w wspólnoty produkcyjne, jednak niechęć chłopów do takich działań, spowodowała wprowadzenie metod administracyjnych i siłowych. Brutalne akcje wywłaszczania chłopów oraz zsyłanie opornych do łagrów, przy oporze na wsi czyli masowym zabijaniu zwierząt pociągowych i powstrzymywaniu się od prac polowych spowodowały zmniejszenie się wysokości produkcji rolnej. Dla kierownictwa partii wrogiem stał się kułak czyli tak naprawdę każdy, kto przeciwstawiał się kolektywizacji lub nie dość chętnie się do niej przyczyniał. "Władze utrzymywały i być może uważały, że załamanie skupu zboża jest wynikiem ukrywania plonów przez chłopów i mimo próśb władz lokalnych nie obniżały wymaganych kontyngentów dostaw. W rezultacie lokalni działacze prowadzili akcje szukania ukrytego zboża, które prowadziły do zabierania zboża na siew, a także zapasów niezbędnych do wyżywienia rodzin chłopskich" (za Wikipedia.pl )
W latach 1932-1933 w wyniku przeprowadzonej kolektywizacji zmarło na Ukrainie od 6 do 7 milionów osób, co stanowiło wówczas blisko 25% całej ludności USRR (dla porównania w czasie II wojny światowej podobna liczba obywateli Polski, czyli ok. 15% ludności). Przymuszanie chłopów do łączenia swoich gospodarstw w wspólnoty pseudospółdzielcze (sowchozy i kołchozy) i próba odgórnego zarządzania gospodarką rolną przez aparat państwowy doprowadziły do tej tragedii.
Ta tragedia do dziś dnia pozostaje w pamięci Ukraińców, gdyż nie ma chyba rodziny, która by nie straciła kogoś bliskiego w tamtych czasach. Za czasów ZSRR "Wielki Głód" był tematem tabu,wszelkie wypowiedzi były ścigane jako przestępstwo "propagandy antyradzieckiej". Dopiero po powstaniu niepodległej Ukrainy można było oficjalnie mówić i pisać o tej tragedii. Rada Najwyższa Ukrainy w dniu 26 listopada 2006 przyjęła na wniosek prezydenta Ukrainy, Wiktora Juszczenki, ustawę uznająca Wielki Głód (Hołodomor) za zbrodnię ludobójstwa. Podobną uchwałę (uznanie za ludobójstwo) Sejm przyjął w dniu 6 grudnia 2006r.
Szerzej zapoznać się można z tematyką Hołodomoru na stronach: archives.gov.ua, ukrainian.genocide.com.
PS. Udało się mnie znaleźć kolejny film o Wielkim Głodzie na Ukrainie.

poniedziałek, 14 maja 2007
Prawie się udało
 
Eurowizja 2007- Wierka
zródło: Eurowizja.com.pl
 
W minioną sobotę odbył się finał Eurowizji 2007. Jak wszyscy zapewne wiedzą słuchaczo-oglądacze telewizyjni w krajach głosujących wybrali piosenkę z Serbii jako najlepszą na tym konkursie. A kandydatka Ukrainy, Wierka Serduczko, o mało co nie wygrała, ostatecznie zajęła drugie miejsce.
 
 
Dużo osób (w tym relacjonujący konkurs w TVP, pan Orzech) uważało tę piosenkę za tandetną szmirę. Owszem taka była, bo to jest tandetny konkurs piosenki. Przy okazji można było usłyszeć narzekania relacjonującego i zobaczyć na własne oczy jak poszczególne kraje głosują. Stwierdzenie p.Orzecha o głosowaniu z podtekstem politycznym ma w sobie dużo prawdy. Oczywiście jest to też ubolewanie, że polski kandydat -Jet Set- nie przebrnął przez półfinał, bo nas nikt nie lubi w Europie. Można by się z tym zgodzić, tylko dlaczego Chorwacja dała 12pkt na Serbię, mimo iż nieco ponad 10 lat temu te kraje prowadziły ze sobą wojnę??
Michał Wiśniewski na swoim blogu pogratulował koledze po fachu - Andrijowi Daniłce. Może za jakiś czas wystawić Wierkę i Renię jako polską reprezentację na Eurowizję??
 
Wierka i Renia
 
PS. na gpu-ua.info jest wywiad z Andrijem Daniłko o Eurowizji.
czwartek, 10 maja 2007
XVII Kermesz w Olchowcu - przypomnienie
  
kermesz
 
Jak już pisałem w marcu, w tym roku w dniach 19-20 maja odbędzie się Kermesz Łemkowski w Olchowcu koło Dukli. Co prawda w cytowanym linku jest odnośnik do strony łemkowskiej, ale od pewnego czasu jest ona niedostępna z przyczyn mnie nieznanych. Na stronie Towarzystwa Karpackiego znalazłem skróconą wersję programu imprezy. Na stronach beskid-niski.pl lub travel-photo.pl można pooglądać zdjęcia z wcześniej organizowanych kermeszy. Zapraszam wszystkich chętnych do Olchowca. Mapka z dojazdem z Dukli tutaj.
 
PS. Na stronie Beskid-niski.pl pojawił się  program XVII Kermeszu.
Styl ubierania się kobiet na Ukrainie
Autorka blogów o Białorusi i nonsensach naukowych podesłała linka do bloga opisującego kobiecą modę w Kijowie zwaną "Devushka style". Nie będę cytował całego wpisu autorki tego bloga, ale pozwolę sobie wkleić kawałek.

"I will stick to my original word choice - "hyper-feminine" -- to describe Devushka style. "Ho" is a cultural construct to which I will not subscribe. Women who don't cover their heads in Muslim cultures are often believed to be whores, an assumption I find medieval. Along the same lines, if a Ukrainian woman wears a skirt that reveals her tampon string, it's just as medieval of me to assume she's a hooker. She just likes to show off her body. And, she would probably respond that western women dress like men. It's a draw.

Let's discuss the principles of Devushka style.

  • There's no such thing as too tight, too sheer, too low cut or too short.
  • Shoe angles should be at least 45 degrees, with heels no greater in circumference than an icepick;
  • Accents such as ruffles, flounces, bows, puffy sleeves and lace are highly valued;
  • Forget any differentiation between day and evening wear. Sequins, sparklies and rhinestones are just as appropriate standing in line at the aptek as they are at the smokin'-est oligarchical night club.
  • Colors and fibers that appear in nature are verboten;
  • Foundation garments, if they must be worn, should be viewed as accessories. Thongs, if undergarments must be worn, are meant to be seen;
  • Intriguing shirts are those with non-sensical English phrases ("Punk It Up Rock Slacker") or coy witticisms ("Will Fuck for Coke")
  • Nipplage is in."
djewuszka

 

Okazuje się, że styl ubierania się młodych Ukrainek jest dla przybysza z tzw. "Zachodu" szokiem. Przybysz taki przyzwyczajony do reguł ze swojego kraju (w tym przypadku USA), tu doświadcza widoków jakie można zobaczyć u niego wieczorem bądź w nocy podczas dyskotek. A tu proszę, na co dzień i od rana. Taki styl kojarzy się niektórym od razu z prostytutkami albo rozbuchaniem seksualnym. Jednak takie spojrzenie Amerykanki nie jest tożsame ze spojrzeniem Europejczyka. Francuski blog tak opisuje wrażenia z Kijowa na temat mody.

"Visiting Kiev of Ukraine for the first time, boys and girls make an impression on us. Outing from Sovietism for 15 years, girls and women want to be pretty, up to date, modern. It is less the case of boys and men, more conservative, less attracted by fashion, returning to tradition. They seem more rough and crude, not hesitating to show their muscles in string jersey or open shirt. What imports is to prove their identity in showing the Orthodox golden cross they wear on necklace. It is a symbol of the change, from communism to democracy, from old manners to a more modern way of life, reaffirming who they are."

W Polsce też była ekscytacja taką modą do końca lat 90-tych, obecnie trochę to zelżało. Wpierw był pęd na ubieranie się modnie, bycie piękną przez całą dobę. Teraz to jest różnie, czasami konieczne jest ładnie ubieranie się w ciągu dnia, czasami nie.
Zaś w "krajach zachodnich" kobiety faktycznie na codzień ubierają się raczej wygodnie niż wystrzałowo. A kolorystyka bardziej stonowana i spokojna. Ponadto często zdarza się, że widziane osoby w stylu "djewuszka" tak naprawdę przyjechała spoza danego miasta i specjalnie się ubrała tak na wyjazd. W Polsce też tak jest.
Na koniec przytoczę komentarz Ukraińca z forum "Ukraińcy oczyma cudzoziemców":

"Right. Now just try to compare American and Ukrainian fashion. Most women try to wear the last examples of the contemporary European designers. Sometimes this may look stupid for representative of the Jeans, T-Shirt, and Big Truck with a Big Trunk nation. But for me staying in US and observing American girls wearing absolutely unfemale clothes was neither funny. Ukrainian girls mostly have beautiful bodies and have less to hide unlike most of American girls who usually wear baggy style clothes that will never show them from the pretty side. Highly developed feminism led your country to the edge. Unisex clothes are never more fashionable or good-looking than things designed for girls. Also you'd better divide Kyiv fashion and village fashion of girls coming to our town on tour or just for few days they do often look stupid, I agree."
piątek, 04 maja 2007
Dolina gejzerów koło Lwowa

Poniżej artykuł pt. "Долина гейзерів" z gazeta.lviv.ua o problemie z wodociągiem trapiącym jedną z miejscowości koło Lwowa.

 

 

gejzer

 

"Mieszkańcy Lewandiwki mają swoje nadzwyczajne miejsce spotkań - koło fontann. Sami tutaj tak nazywają różne pęknięcia wodociągu na terenie parku, blisko 500 metrów od stacji kolejowej Kleparów. (...).

Wszyscy mieszkańcy okolicznych uliczek dobrze wiedzą o tym. Dla nich już jest zwyczajnym powiedzenie: “Spotkamy się koło fontann”. Szczególnie polubiła to miejsce młodzież. W ciepłej porze roku jest jej tu dużo.

Ludzie, których dacze są położone nieopodal naprzeciwko, narzekają. Im dokucza wiecznie mokry grunt і ilość stałych "gości" z całej miejscowości.

Oni stwierdzają, ustnie, że młodzież sama stale przebija dziury w rurze. Jakkolwiek czy nie największe kłopoty, lokalne "fontanny", powodują pedagogicznej radzie średniej szkoły Nr 67, położonej nieopodal. Przebity wodociąg stało się ulubionym miejscem do wagarowania.

– Ja nie wagaruję, ale odpoczywać przy fontannie to właściwie lubię – powiedziała “Gazecie” Marta Ostrińska, uczennica 10 klasy ZŚSz Nr 67 – Tam jest bardzo gorące miejce, blisko las, taka zaciszna polanka, i fontanny gorące biją. Miejsce wprost cudowne.

W Lwiwwodkanale powiedzieli, że dobrze wiedzą o problemie w całej okolicy wodociągu. Wedle słów Wołodymyra Sadowoho, głównego inżyniera Lwiwwodkanalu, cała okolica jest awaryjna. Rury, jakie tam przebiegają, mają ponad 50 lat.

– My już trzeci rok prosimy o ujęcie w planie kosztów kapitalnego remontu wymianę dwóch kilometrów wodociągu w całej okolicy. Jednak pieniędzy na wszystko nie starcza. Koszty są ujęte w planie kapitalnego remontu na 2008 rok – mówi W. Sadowyj.(...)

Przy tym główny inżynier zapewnia, że miasto nie traci dużo wody na całym terenie. Co w jego rozumieniu znaczy "niewiele" to zagadka. Wg słów fachowców, strumień szerokości zapałki prowadzi do wycieku 500 litrów wody na dobę. Przez niesprawną baterię w łazience wypływa 1200 litrów wody na dobę. Niesprawny zlew przyczynia się do straty 12000 litrów wody na dobę. Czy rzeczywiście z 3/4 “fontann” wycieka mniej wody, niż ze zlewu? Naprawdę to są nieznaczne straty?

Zaznaczamy ponadto, że za takie straty płacą Lwowianie! W taryfie wodociągowej wprzód zakładają, że 37% to same straty. Eksperci twierdzą: rzeczywista wielkość stanowi nie mniej niż 50%. Zresztą, lewandiwskie fontanny to jaskrawy obraz tego. Zresztą zgodnie z oficjalnymi procentami, miesięcznie przepłacamy 68 кopiejek za każdy metr sześcienny wody"

Po przeczytaniu tego artykułu doszło do mnie, do jak dużych strat przyczynia się niesprawny wodociąg czy bateria w łazience. W niedalekiej przyszłości, to woda będzie deficytowym towarem i takie straty będą wyrokiem śmierci dla wielu ludzi. Już teraz warto być świadomym jak niegospodarność w teraźniejszości ma wpływ na przyszłość, na następne pokolenia. Woda, to o nią będą prowadzone wojny w niedalekiej przyszłości. Warto już dziś zadbać o nią na przyszłość, bo bez niej nie ma życia dla większości życia na Ziemi.