Zakładki:
Blogi o tematyce ukraińskiej
Dla ciała i duszy
Media on-line
Moje podróże z żoną
Polecam
Strony oficjalne Ukrainy
Strony związane z Ukrainą
Tego bloga linkują

sobota, 12 czerwca 2010
Ostre rżnięcie w Tartaku

 

Znów sięgam po ukraińską muzykę i na tapetę biorę grupę "Tartak" grającą muzykę tradycyjną wzbogaconą o hard core, funk, rap i bit. Trzy wideoklipy, które według mnie warto obejrzeć i zastanowić się: dlaczego polskie zespoły tak nie grają?

1. Tartak i Hulajhorod "Czornomorec"

Ludowa piosenka w współczesnej aranżacji, mocno współczesnej. Świeżo, miło i wciąż ma to coś w sobie.

 

 

2. Tartak "100% plagiat"

Prześmiewczy tekst o marzeniach zostania wielką gwiazdą muzyki.

 

 

3. Tartak "Ukrajino zabywaj"

Piosenka z mocnym ładunkiem. Aż chce się po niej kibicować.

 

11:00, leszlong
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 24 maja 2010
Strzały na granicy

 

Rosyjscy pogranicznicy ostrzelali bus "Gazela", którym nielegalnie przekroczyli, a raczej wtargnęli przemytnicy do Federacji Rosyjskiej w kurskiej oblasti. Działo się to w niedzielę, o 4. nad ranem. Wedle informacji udzielonych przez FSB Rosji, pojazd przed granicą zaczął wykonywać dziwne manewry, czym zwrócił na siebie uwagę. Dowódca rosyjskiego patrolu wydał komendę ostrzelania pojazdu, wpierw były to strzały w powietrze, a następnie już w koła mikrobusu. Jak się  potem okazało, jeden z zatrzymanych był już sądzony za przemyt towarów do Rosji i nielegalne przekraczanie granicy.

Ta sytuacja przypomina mnie dawne czasy, kiedy granicę polsko-sowiecką notorycznie przekraczali przemytnicy w latach 1920-1939r. Szmuglowano wtedy towary i ludzi. Te pierwsze głównie do Związku Radzieckiego, a tych drugich stamtąd. Historia lubi się powtarzać.

 

Informacja z: gazeta.ua

21:28, leszlong
Link Komentarze (1) »
niedziela, 11 kwietnia 2010
Żałoba na Ukrainie

 

Prezydent Ukrainy Witold Janukowycz, w związku z katastrofą w Smoleńsku, ogłosił poniedziałek 12 kwietnia dniem żałoby narodowej na Ukrainie.

 

Źródła:

strona prezydenta
zik.com.ua
Ukraińska Prawda

niedziela, 14 marca 2010
Problem z bohaterami

 

Jak to w życiu, rzeczywistość nie jest czarno-biała. Owa szarość dotyczy także osób uznawanych za bohaterów. W przypadku nowego Bohatera Ukrainy, Stepana Bandery, widać to szczególnie. Ocena tej postaci zależy od narodowości. Dla dużej części Polaków jest on osobą skazaną na śmierć za zabójstwo ministra Pierackiego i inspiratorem zbrodni na Wołyniu. Dla wielu Ukraińców bohaterem narodowym, walczącym o wolną i niepodległą Ukrainę, zaś dla reszty obywateli Ukrainy jawi się on jako nacjonalista i zwykły bandyta. JNalezy postawić pytanie czy dane państwo może w oderwaniu od opinii innych państw honorować osoby, które w swoim życiu popełniły bądź były inspiratorami morderstw kryminalnych bądź o charakterze ludobójstwa? Z jednej strony niepodległy kraj sam kształtuje swoją politykę historyczną i czci osoby, które uważa za ważne dla swojej historii. Z drugiej strony istniejące ogólne zasady moralne wykluczają honorowanie osób splamionych krwią niewinnych. Jednak jakby się głębiej zastanowić, to każde państwo ma bohaterów, którzy są kontrowersyjni dla innych podmiotów prawa międzynarodowego. Nawet nasz ostatni bohater, Józef Kuraś, ps Ogień, dla Słowaków jest podejrzanym o dokonywanie zbrodni i grabieży na Orawie i Spiszu. Honorowany obecnie w Rosji Stalin, dla Polaków jest tylko dyktatorem, który wysłał na śmierć setki tysięcy naszych rodaków. Nawet Bismarck, jakże ceniony przez Niemców pierwszy premier zjednoczonych Niemiec, nam kojarzy się li tylko z Kulturkampf i wynaradawianiem.

Jednak uważam, iż oddawanie honorów Banderze w postaci nadania mu tytułu Bohatera Ukrainy jest niepotrzebnym doprowadzaniem do napięć na Ukrainie. Rozumiem, iż państwo to jako dość młode potrzebuje wzorców i bohaterów, tych z czasów komunistycznych odrzuca jako antyukraińskich. Jednak pomimo zagmatwanej historii najnowszej, władze Ukrainy nie powinny honorować osób zbyt jednoznacznie kojarzących się z mordami. Czyżby nie było innych godnych nadania tego tytułu osób? Petlura, Skoropadski, Hruszewski i wielu innych, tak jednoznacznie nie kojarzących się z cierpieniem niewinnych.

 

PS. [18.III.2010] Właśnie skojarzyłem, że w naszym hymnie uhonorowano hetmana koronnego Czarnieckiego, który ma na swym sumieniu pacyfikację  w 1664 roku ziem ukraińskich wchodzących w skład Korony. Pacyfikację w dosłownym znaczeniu: grabienie i palenie wsi, mordowanie każdego mieszkańca wsi niezależnie od płci, wieku, wyznania. Wystarczyło podejrzenie o kontakty z Rosją. Taktyka spalonej ziemi, dosłownie. Na jego rozkaz w Subotowie rozkopano grób Chmielnickiego i wyrzucono stamtąd zwłoki. Niezbyt bohaterskie zachowanie, a jednak uhonorowany w hymnie narodowym. Trochę to dwulicowe. Szkoda.

czwartek, 25 lutego 2010
Co z tą Ukrainą?


Czytając informacje dotyczące wyborów prezydenckich na Ukrainie w proukraińskiej Gazecie Wyborczej, takie pytanie ciśnie sie na usta czytelnikowi. Ano nic - odpowiadam. Będzie jak było, tylko lepiej. Polscy specjaliści od spraw ukraińskich cytowani przez tę gazetę wieszczyli nawet chaos i rozpad państwa!! Dziś mija drugi tydzień po wyborach. Wygrał Janukowycz, sztab wyborczy Tymoszenko wycofał skargę na łamanie prawa w trakcie II tury wyborów.  I wszystko jasne. Ten zły bohater wyborów z 2004 jest dla wielu Polaków ucieleśnieniem człowieka, który odda swój kraj na pastwę Rosji. Jednak tak być nie musi. Jakże to, można zapytać? Jest jedna różnica między Rosją a Ukrainą. Sprawa dotyczy oligarchów. Im dłużej Ukraina jest niezależna od Rosji, tym coraz mniej tęsknią bogaci przedsiębiorcy za wschodnim sąsiadem. Oni pamiętają jak Putin rozprawił się z rosyjskimi niepokornymi oligarchami. Tjurma albo dzielenie się bogactwem. A oni na Ukrainie się nie muszą dzielić z politykami. Dlatego w interesie Janukowycza i jego grupy jest współpracować z Rosją i UE. Taki balans. Dodatkowym smaczkiem jest to, że Tymoszenko jako prezydent Ukrainy bardziej by szła na pasku Moskwy niż Janukowycz jako premier. Tak uważam. Jako dzielna pani premier w zeszłym roku groziła Rosji i szybko pojechała do Moskwy podpisać niekorzystną umowę z Gazpromem. Trochę propagandy dla ludu, a i tak uczyniła co Moskwa chciała. Szkoda, że polscy politycy i specjaliści nie chcieli wspomnieć o tym, kiedy pisali, iż w interesie Polski jest wygrana Juszczenko albo Tymoszenko. Ja uważam, że nowy prezydent Ukrainy będzie lepszym partnerem do rozmów niż poprzedni. Teraz będzie można bez zadrażnień historycznych prowadzić sensowne rozmowy. Ostani rok na Ukrainie Juszczenko przygotowywał się do wyborów puszczając oko do zwolenników UPA i OUN w zachodniej Ukrainie. I to utrudniało Polsce próby prowadzenia rozmów na różne tematy. A tak, nowy prezydent nie ulega fascynacji organizacji, które krwawo zapisały się w historii Polski, a ich dokonania fatalnie zaciążyły na stosunkach polsko-ukraińskich. Janukowycz jako prezydent Ukrainy to też gwarant jedności terytorialnej tego państwa. Rosja na razie zaprzestanie podsycania roszczeń w sprawie zwrotu Krymu, bowiem nie chce wepchnąć swojego zachodniego sąsiada w ramiona NATO. A i wygrana polityka postrzeganego jako opcja prorosyjska nie oznacza automatycznie wasalizacji Ukrainy. Białoruś mimo, iż pozostaje w ZBiR-ze, konsekwetnie lawiruje i toczy spory z Rosją. Nawet nie chce uznać nowych państwek czyli Abchazji i Południowej Osetii. Świat nie jest taki czarno-biały jak go nam malują politycy.

Dodatkowo w trakcie tych wyborów media polskie pokazały jak rozumieją pojęcie demokratycznych wyborów na Ukrainie. Jak wygra kandydat przez nas postrzegany jako pozytywny, to jest demokracja, a jak nie, to jest już złamanie reguł idealnego systemu. Taka amerykanizacja życia politycznego, dotykająca coraz bardziej życia w Polsce. Brakowało jeszcze hasła "Prezydencie, prowadź na Kijów, bo tam naszych biją". Naszych w sensie pożądanych przez kandydatów czyli bohaterów pomarańczowej rewolucji z 2004 roku.


niedziela, 29 listopada 2009
Ksenia Simonowa

 

Wygrała ukraińską wersję znanego na całym świecie programu "Mam talent". Jej specjalnością jest rysowanie piaskiem. Niezwykłe. Przy muzyce rysując opowiada historię. Zaprezentuję jej występ z półfinału, kiedy zaprezentowała opowieść o małżeństwie w czasach drugiej wojny światowej. Tłumaczy to dlaczego widzowie mieli łzy w oczach. W wywiadzie, o którym piszę poniżej, Ksenia Simonowa ujawniła, iż ta wojenna opowieść była wpierw pokazana w jej rodzinnym mieście podczas obchodów Dnia Zwycięstwa trzem tysiącom weteranów z czasów Wojny Ojczyźnianej.

 

 

Udzieliła też wywiadu gazecie "Сегодня", z którego można się dowiedzieć, że ta urodzona w Eupatorii na Krymie pani psycholog, dzięki mężowi zainteresowała się ta sztuką. Jednak po urodzeniu syna zaprzestała prób z piaskiem. Dopiero jakiś czas później, kiedy syn podrósł, wróciła do tej sztuki. Z jakim skutkiem wiadomo. Zwyciężczyni programu potwierdziła gazecie, iż część wygranej przeznaczy na pomoc chorym dzieciom. Więcej szczegółów na stronie gazety "Сегодня".

poniedziałek, 26 października 2009
Kolejne wariackie przeróbki ludowych piosenek


Tym razem na tapecie znana ludowa ukraińska pieśń - "Pidmanuła", znana również jako "Tyżden" (przyśpiewki ukraińskiej o młodzieńcu, co przez cały tydzień umawiał się ze swą lubą i ani razu jej nie spotkał). Za naszą wschodnią granicą jest ona wykonywana przez prawie każdy zespół, czy to ludowy czy też grający inny rodzaj muzyki. Rosja, Ukraina, Białoruś i inne kraje byłego ZSRR. Mieszkaniec tych krajów zna ją na pamięć. Nic dziwnego, że zespół grający reggae nagrał wideoklip ze słowiańską piosenką.

Wersja zespołu "Horpyna"


1.
Ty skazała w ponediłok,
pidem razom po barwinok.
Ja pryjszow, Tebe nema,
pidmanuła pidweła
Ref.
Tyż mene pidmanuła,
Tyż mene pidweła.
Tyż mene mołodoho
Z uma rozumu zweła

2.
Ty skazała u wiwtorok,
wsunesz ruku u rozporok.
Ja pryjszow, Tebe nema,
pidmanuła pidweła

3.
Ty skazała u seredu,
ja zasunu wid peredu.
Ja pryjszow, Tebe nema,
pidmanuła pidweła

4.
Ty skazała u czetwer,
pidem razom na koncert.
Ja pryjszow, Tebe nema,
pidmanuła pidweła

5.
Ty skazała u piatnyciu,
pidem razom pid kupyciu.
Ja pryjszow, Tebe nema,
pidmanuła pidweła

6.
Ty skazała u subotu,
pidem razom na robotu.
Ja pryjszow, Tebe nema,
pidmanuła pidweła

7.
Ty skazała u nedilu,
pidem razom na wesilla.
Ja pryjszow, Tebe nema,
pidmanuła pidweła

Ref.
Splu, splu, meni snyt?sia,
Koło mene mołodycia
Mac, mac jij nema
Pidmanuła, pidweła

Wersja insza


Ty skazała – pryjdi, pryjdi
Ne skazała – kydi, kydi
Ja priszow – tebe nema
Pidmanuła, pidweła.
Tyż mene pidmanuła,
Tyż mene pidmeła
Tyż mene mołodoho
z uma z rozuma zweła

Jam tebe, jam tebe pidmanuła.
Jam tebe, jam tebe pidmeła
Jam tebe mołodoho
z uma z rozuma zweła.
Ty skazała pid komoru
Ne skazała pid kotoru
Ja priszow tebe ........

Ty skazała w ponedilok
Pidem razom po barwinok
Ja priszow tebe ........

Ty skazała u wiwtorok
Pocziłuju razy sorok.
Ja priszow tebe ......

Ty skazała u seredu
Pidem razom po czeredu.
Ja priszow tebe ....

Ty skazała u czetwer
Pidem razom po szaweł
Ja priszow tebe.....

Ty skazała u piatniciu
Pidum razom po sunici
(Pustisz mene pid spudniciu)
Ja priszow tebe ......

Ty skazała u sobotu
Pidem razom na robotu
Ja priszow tebe ......

Ty skazała u nedilu
Pidem razom na wesilia
Ja priszow tebe ......

Ty skazała szczo umresz
Ja zrobił dubowyj hrest
Ja priszoł a ty żywa
Pidmanuła.......

Polskie tłumaczenie (moje, w miarę wierne)


Rzekłaś w poniedziałek,
pójdziemy razem po barwinek
przyszedłem, ciebie nie ma
oszukałaś, zwiodłaś

ref.

Tyś mnie oszukałaś,
tyś mnie zwiodłaś,
Tyś mnie, młodego, doprowadziłaś do obłędu

Rzekłaś we wtorek,
pocałuję razy czterdzieści, (wsuniesz rękę w rozporek)*
przyszedłem, ciebie nie ma
oszukałaś, zwiodłaś

Rzekłaś we środę,
pójdziemy razem po grupę
przyszedłem, ciebie nie ma
oszukałaś, zwiodłaś

Rzekłaś we czwartek,
pójdziemy razem ...
(... na koncert*)
przyszedłem, ciebie nie ma
oszukałaś, zwiodłaś

Rzekłaś w piątek,
pójdziemy razem ...
przyszedłem, ciebie nie ma
oszukałaś, zwiodłaś

Rzekłaś w sobotę,
pójdziemy do roboty,
przyszedłem, ciebie nie ma
oszukałaś, zwiodłaś

Rzekłaś w niedzielę,
pójdziemy razem na wesele,
przyszedłem, ciebie nie ma
oszukałaś, zwiodłaś

*wersja Horpyny

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wersja RnB (dla twardzieli i sympatyków afromuzyki) - Black Pillers (Chornobrivtsi)

wersja anime (dla jeszcze większych twardzieli)

wersja anglo-ukraińska (kolejne cudo youtube)

niedziela, 11 października 2009
Matka Boska na pomoc EURO-2012


9. października br. w Kołomyi w trakcie ceremonia poświęcenia symboli EURO-2012, pokazano ikonę Matki Boskiej patronki sportu i piłki nożnej oraz projekt kilimu, który ma być pokazany w trakcie ropoczęcia imprezy. Ów kilim ma być wielkości boiska. Tylko gdzie go będą tkać?? Dodatkowo pokazano symboliczne ceramiczne buławy z końcówką o kształcie piłki nożnej jako planowane pamiątki na te piłkarską imprezę. W ceremonii udział wzięli przedstawiciele duchowieństwa, władz miasta oraz komitetu nadzorującego organizację EURO-2012 na Ukrainie.

Jak się okazuje, z uwagi na trudności gospodarczo-polityczne z przygotowywaniem infrastruktury oraz stadionów na EURO-2012, Ukraińcy sięgnęli po najlepszą broń tj. pomoc Matki Boskiej. Widocznie tylko jej interwencja jest w stanie przyspieszyć toczące się prace, tak aby wszystko zostało zrobione na czas.

 

relacja telewizji NTK

Matka Boska patronka sportu i piłki nożnej

Ikona Matki Boskiej, patronki sportu i piłki nożnej

Ślę podziękowania dla anuszki, dzięki której czujności powstał ten wpis. Powyższe zdjęcie pochodzi ze strony englishrussia.com, gdzie można pooglądać więcej fotografii z tej uroczystości. Skorzystano ze strony internetowej miasta Kołomyja.

22:25, leszlong , sport
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 08 października 2009
Ukraina w obrazach Chełmońskiego


Józef Chełmoński (1849-1914), polski malarz znany głównie z obrazów o tematyce końskiej (słynne Trójki i Czwórki), jest autorem licznych dzieł malarskich i pejzaży ziem ukraińskich. W czasie pobytu w Paryżu zdobył popularność egzotyczną tematyką swoich prac (końskie zaprzęgi), jednak ilość zamówień obniżyły poziom artystyczny jego obrazów. Powrót do kraju i odbycie licznych  podróży w latach 1872 oraz 1874-75 po Podolu i Ukrainie przyniosły odrodzenie jego malarstwa.

Krajobraz z Podola

Krajobraz z Podola

Roztopy na Ukrainie

Roztopy na Ukrainie

Noc na Ukrainie

Noc na Ukrainie

Więcej jego obrazów (nie tylko o tematyce ukraińskiej) można obejrzeć w Pinakotece albo artyzm.com

środa, 19 sierpnia 2009
Nie można ucieć od własnej przeszłości


W zachodniej Ukrainie radni próbują metodami administracyjnymi zmieniać historię. Niezbyt chwalebną. Chodzi o ludobójstwo na Wołyniu w latach 1943-1944. Uchwała rady obwodu tarnopolskiego to dobry przykład próby usprawiedliwiania poczynionego zła. Mordowanie cywili jako przykład na walkę narodowowyzwoleńczą z okupantem?? Dobre sobie. Niestety jednostronne ujmowanie tego co się działo na Wołyniu jest próbą ucieczki od drugiej strony działalności OUN i UPA. Walka z oddziałami uzbrojonych ludzi to jedno, ale rzeź osób bezbronnych nie jest istotą prowadzenia działań wojennych.  To jest zbrodnia. To jest wykorzystywanie przewagi siły. W czasie II wojny światowej bardzo wiele osób miało zwichniętą psychikę. Posiadanie broni to była przewaga, którą można było użyć również do czynienia zła. I zbyt wiele osób tak czyniło, bez względu na narodowość. Niemcy, Rosjanie, Ukraińcy, Litwini, Polacy, Amerykanie, Brytyjczycy i wiele innych narodów. Zabić kogoś wówczas było łatwo (szczególnie cywila), gorzej to sobie po latach usprawiedliwić. Dlatego niektórzy tworzą wspaniałe mity o walce z okupantem czy o wyzwalaniu innych narodów od ich ciemiężców. Jednak nic nie ukryje mordowania ludności bezbronnej, cywilnej przez wojsko czy partyzantów. Ciekaw jestem, czy mordowanie Ukraińców, Łemków czy Bojków przez UPA na terenie ówczesnego państwa polskiego w latach 1945-1947 też należy do kanonu walki o wyzwolenie Ukrainy spod ręki okupanta? Bo oni też ginęli, kiedy sotnie UPA zachodziły do wsi bieszczadzkich czy w Beskidzie Niskim "zaprowadzać sprawiedliwość dziejową". Chociaż dalej w Polsce działania LWP wobec ludności cywilnej w Bieszczadach i Beskidzie Niskim są uważane za prawidłowe, mimo iż potępiane są identyczne działania Wehrmachtu podczas wysiedleń na Zamojszczyźnie w latach 1942-1943.

Uchwała ta pokazuje też początek drogi na jaką weszli w zachodniej Ukranie zwolennicy OUN-UPA. To droga odbrązawiania własnych bohaterów. My, Polacy, jesteśmy nieco dalej, ale tam dopiero zaczyna się debata o własnych bohaterach i ich postawach w czasie II w. św. i w latach powojennych.  Fakty są jedne, zmienia się jedynie ich ocena.

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 11