Zakładki:
Blogi o tematyce ukraińskiej
Dla ciała i duszy
Media on-line
Moje podróże z żoną
Polecam
Strony oficjalne Ukrainy
Strony związane z Ukrainą
Tego bloga linkują

niedziela, 24 czerwca 2007
Czarnobyl - pozorna pustynia

W powszechnej opinii, Czarnobyl i pobliskie miasto Prypeć jest pustynią, gdzie prawie nie ma życia, a jeżeli jest to tylko zmutowane. Dalej większość osób sądzi, że największa ilość ofiar nastąpiła wśród mieszkańców tych miast. Okazuje się, że to są mity. Szerzej o fałszywości tych mitów napisała autorka bloga odkryjmybialorus.blox.pl. Jednak podobne mity funkcjonują również w środowisku naukowym i dziennikarskim. Chodzi o stan gatunków zamieszkujących tereny skażone.

Przeczytałem artykuł z iol.co.za pt. "Chernobyl has become a wildlife haven". Okazuje się, że środowisko naukowe (przynajmniej te w USA) jest podzielone co do stanu przyrody na terenach skażonych w 1986 roku. Wedle relacji wciąż mieszkających tam osób, wokół Czarnobyla żyje wiele gatunków zwierząt typowych dla tych okolic tj. wilki, dziki, zające, pojawiły się rysie oraz łosie. W dodatku wedle tego artykułu:

"The return of wildlife to the region near the world's worst nuclear power accident, first reported more than a decade ago, is an apparent paradox that biologists are still trying to measure and understand."

Dla mnie akurat nie jest żadnym paradoksem, nawet pozornym. Po prostu przyroda (flora i fauna) zasiedla tereny opuszczone przez człowieka. Nawet te zanieczyszczone, są wciąż możliwe do zamieszkania, przy dobrych cechach adaptacyjnych gatunku. Różnorodność genetyczna w obrębie gatunku pozwala na eliminację następujących groźnych dla gatunku mutacji. Timothy Mousseau z University of South Caroline, uważa, że naprawdę gatunku tam zamieszkujące mają problemy z budową nowej populacji na terenach zanieczyszczonych. Tylko dzięki zasilaniu gatunku przez osobniki z innych terenów dana populacja może przetrwać w tych warunkach. Ja się nie zgadzam z tym w związku z tym, iż od ponad 10 lat obserwowane są gatunki żyjące wokół Czarnobyla. W razie bardzo niesprzyjających warunków, wpływających patogennie na gatunek, to trudno byłoby utrzymać gatunek na tych terenach, nawet w razie dużej migracji z innych zdrowszych terenów. Potwierdzają to badania genetyczne przeprowadzone przez Roberta Bakera z Texas Tech University, iż występują w DNA niektórych zwierząt uszkodzenia, które jednak nie wpływają na resztę populacji gatunku.

"In the journal Biology Letters in March, a group led by Anders Moller, from Pierre and Marie Curie University in Paris, said that in a study of 7 700 birds examined since 1991 they found 11 rare or unknown abnormalities in a population of Chernobyl's barn swallows."

Skoro zwierzęta szybciej niż urządzenia sejsmograficzne wyczuwają nadchodzące trzęsienie Ziemi, to w tych warunkach też by nie migrowały na tereny niesprzyjające normalnej egzystencji. Przyroda wciąż zaskakuje badających ją naukowców. Oznacza to, że ludzkość ma świetną możliwość badania wpływu zanieczyszczeń radioaktywnych na funkcjonowanie przyrody i jej możliwości adaptacji do trudnych warunków.

 

14:24, leszlong , nauka
Link Dodaj komentarz »